środa, 27 listopada 2013

Masz mało pokarmu? Co zrobić, żeby było go więcej?

Witajcie Mamuśki!

Wiecie już o tym, jak upewnić się, czy Wasz Maluch aktywnie spożywa pokarm z piersi oraz ile mniej więcej powinien przybierać.


Co jednak robić, kiedy Maluch nie przybiera tyle ile należy, ponieważ nie mamy wystarczająco dużo pokarmu? Podzielę się dzisiaj z Wami informacjami dotyczącymi stymulacji produkcji pokarmu w naszych piersiach.


KROK 1
Często przystawiaj Malucha do piersi- w ten sposób częściej dajesz swoim piersią znać, że muszą wziąć się do roboty i produkować trochę więcej niż do tej pory.

KROK 2
Nie unikaj karmienia nocnego (nawet, kiedy Dziecko przesypia całą noc)- im dłuższe przerwy robisz w karmieniu, tym bardziej dajesz znać swoim piersią, że pokarm jest coraz mniej potrzebny.

KROK 3
Zwróć uwagę na prawidłową technikę karmienia- jeżeli Malec jest prawidłowo przystawiony do piersi jest w stanie pobrać większą ilość pokarmu, niż wtedy, kiedy np. jego języczek zamiast spoczywać na dolnej wardze zawieruszy się gdzieś koło podniebienia (i już jego ssanie jest mniej efektywne).

KROK 4
Zawsze staraj się karmić przede wszystkim swoim pokarmem- dopiero jeżeli wystąpi taka konieczność podaj Dziecku mleko modyfikowane (i to też najlepiej po wcześniejszym karmieniu naturalnym; w takiej sytuacji należy podawać ½ zalecanej porcji mleka modyfikowanego).

KROK 5
Odciągaj pokarm- jeżeli chcesz zwiększyć ilość pokarmu w swoich piersiach, po każdym nakarmieniu Malca, postaraj się jeszcze, za pomocą laktatora, odciągnąć trochę pokarmu z jednej i drugiej piersi (w ten sposób dasz znać swojemu organizmowi, że musi wytwarzać jeszcze więcej).

KROK 6
Pij herbatki laktacyjne- w sklepach dostępne są już gotowe mieszanki ziół stymulujących laktację, takich jak koper włoski, anyż, melisę i kminek. Pamiętajcie jednak, że o sukcesie decyduje regularność picia tych herbatek, po jednej czy dwóch szklankach możemy nie zauważyć różnicy, za to po dwóch tygodniach- jak najbardziej.
Nie musimy obawiać się picia tego typu herbatek. Ponieważ są to zioła, wpływają one korzystnie na układ pokarmowy naszego Niuniusia (co pozwala mu mieć tzw. „spokojny brzuszek” J ).


KROK 7
Ogrzewaj pierś przed karmieniem- tak, tak, tak… ogrzewanie sprzyja wypływowi mleka w większej ilości. Wystarczy położyć sobie podgrzaną na kaloryferze pieluchę tetrową na około minutę!

KROK 8
Pij po karmieniu- jedną lub dwie szklanki płynów (herbatki ziołowej lub zwykłej wody), traktuj to jak uzupełnieni płynów w czasie wysiłku fizycznego J

KROK 9
Unikaj picia takich napojów jak herbata miętowa, szałwia oraz herbata czerwona- hamują laktację.

KROK 10
Nie dawaj smoczka! – do ukończenia 3 miesiąca życia nie powinno się dawać smoczka, aby Maluch prawidłowo nauczył się „korzystać” z piersi (zastanawiam się tylko, czy da się przez tyle czasu walczyć samemu ze sobą przed daniem Dzidziusiowi tego nadzwyczajnego uspokajacza…. No cóż, jak to mówią- okaże się, choć trzymam kciuki i za Was i za siebie! ;) ).

KROK 11
Nie dawaj Dziecku nic do picia!- Twój pokarm spełnia już rolę napajania i najadania. Nie ma żadnej potrzeby dodatkowego uzupełniania płynów Dziecku. Poza tym, pokarm znajdujący się w naszych piersiach początkowo jest bardziej płynny, następnie dopiero (po kilku minutach) staje się gęstszy i wtedy pełni rolę posiłku.


Mam nadzieję, że wszystkie Mamy, które do tej pory miały problemy z ilością pokarmu- skorzystają z tych rad i będą cieszyć się  „pełną piersią”! ;)

Jeżeli słyszałyście lub (nawet lepiej) próbowałyście innych metod, które okazały się skuteczne- koniecznie podzielcie się nimi!!! J


Pozdrawiam serdecznie,


Dietetyczna Mama ;)



P.S.
Zapraszam serdecznie do odwiedzania mojej strony: www.facebook.com/dietetycznamama
Wszystkie te  z Was, które są jeszcze Ciężarówkami zapraszam do czytania wcześniejszych postów (zaczynając od lipca). Znajdziecie tam mnóstwo porad dotyczących żywienia w czasie ciąży oraz przepisy na smaczne, zdrowe i wartościowe potrawy. Zachęcam…. J




(zdjęcia- źródło ogólnodostępne w internecie: