piątek, 11 października 2013

Czy to co jemy w czasie ciąży może wpływać na wystąpienie ALERGII pokarmowej u naszego Malucha?

Witajcie Brzuchatki! J

Temat, który chciałabym Wam przedstawić, myślę, że jest dość interesujący, ze względu na liczne kontrowersje wokół niego. W dzisiejszym poście postaram się rozwiać Wasze wątpliwości dotyczące tego, czy odżywianie W CZASIE CIĄŻY wpływa na występowanie lub brak występowania alergii pokarmowych u naszych Pociech.


Do całkiem niedawna, wielu naukowców przestrzegało kobiety ciężarne przed spożywaniem szeregu produktów uchodzących za silnie alergizujące, podczas trwania ciąży. Mówiło się, że ich spożywanie może sprzyjać rozwijaniu się u Malucha alergii i co za tym idzie- problemów z odżywianiem w przyszłości. Nie zalecano spożywania Ciężarówkom orzechów, nasion roślin strączkowych (grochu, soczewicy, SOI), cytrusów, czekolady, owoców tropikalnych, truskawek, owoców morza, a nawet większych ilości mleka (z obawy przed tzw. skazą białkową).
W ten przykry sposób, Mamy, które bardzo poważnie traktowały dietę w czasie ciąży, narażały się na liczne niedobory, a co za tym idzie, zupełnie nieświadomie, skazywały na niedobory także swoje Maluchy.



Jak wskazują najnowsze badania (była poświęcona temu całkiem duża część konferencji żywieniowej w tym roku) jedzenie lub też niejedzenie wymienionych przeze mnie wyżej produktów, nie wpływa na zwiększenie lub zmniejszenie ryzyka występowania alergii pokarmowej u dziecka!



Sytuacja diametralnie zmienia się w momencie, kiedy nasz Maluch jest już na świecie i karmimy go piersią! Wtedy spożywanie tzw. produktów silnie alergizujących ma znaczenie, jednak o tym będę pisała później. ;) W czasie ciąży jedyne co powinnyśmy ograniczyć, to spożywanie słodyczy, fast food’ów i produktów przetworzonych! Resztę- możemy śmiało jeść.



To, czy Twoje dziecko będzie na coś uczulone, w dużej mierze zależy od uwarunkowań genetycznych. Jeżeli Ty i Twój partner cierpicie na jakieś alergie pokarmowe, istnieje około 70 % ryzyka, że Wasz Malec też będzie na coś uczulony (choć nadal jest 30 % szansy na to, że wszystkie pokarmy będzie dobrze tolerował), jeżeli natomiast tylko jedno z Was ma alergię- ryzyko spada do niespełna 50 %. Jeżeli żadne z Was nie ma problemów z jedzeniem, nadal istnieje 25 % ryzyka, że dziecko będzie alergikiem.
Także spokojnie, nie ma reguły… Wiele też zależy od środowiska w jakim żyjemy i jeszcze kilku innych elementów, jednak jak już pisałam- spożywanie lub też niespożywanie produktów uważanych za alergizujące w czasie ciąży ani nie zwiększa, ani nie zmniejsza ryzyka występowania alergii. Dlatego też- NIE WARTO NARAŻAĆ SIEBIE I DZIECKA NA NIEDOBORY!



Pozdrawiam Was serdecznie,


Dietetyczna Mama ;)



P.S. 
Jeżeli masz jakieś pytania lub wątpliwości, zapraszam do odwiedzenia mojej strony na facebook'u:
www.facebook.com/dietetycznamama